Muffiny marchewkowo-kokosowe
Propozycja dla wszystkich, którzy jeszcze nie zdecydowali się co do walentynkowego wypieku.
Muffiny są wilgotne, nie za słodkie, korzenne w smaku.
Przepis, lekko zmodyfikowany, z tej strony. Porcja na 10 sztuk.
- 2/3 szklanki mąki pszennej
- pół szklanki cukru
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1/4 łyżeczki zmielonych goździków
- 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 1/4 łyżeczki soli
- 1/3 szklanki oleju
- 2 jajka, roztrzepane
- 1 szklanka posiekanych migdałów
- pół szklanki wiórków kokosowych
- 1 szklanka startej marchwi
WIERZCH:
- 125 g serka mascarpone / mielonego twarogu
- 2 łyżki cukru pudru
- wiórki kokosowe do dekoracji
- czerwony barwnik / sok malinowy
Wymieszać suche składniki – mąkę, cukier, proszek, sodę, przyprawy.
W drugim naczyniu wymieszać jajka z olejem. Wymieszać, dodać marchew, migdały i wiórki kokosowe.
Ciasto wyłożyć do komór na muffinki. Jeśli pieczecie w formie innej niż silikonowa, wyłożyć papilotkami (3/4 wysokości foremki). Piec w temperaturze 180 stopni C przez 25 minut, do suchego patyczka. Wystudzić.
WIERZCH:
Mascarpone wymieszać z cukrem i odrobiną czerwonego barwnika. Górę muffinki smarować serkiem wymieszanym z barwnikiem, obtoczyć w wiórkach kokosowych.


Dodaj komentarz!