Paluchy Wiedźmy
Co prawda bliżej nam do Wielkanocy, niż do Halloween, ale u mnie na blogu, bywa jak w piosence Lao Che ( „Urodziła mnie ciotka” ) wszystko nie tak, wszystko na wspak …:).
Paluchy Wiedźmy to nic innego, jak kruche, efektowne ciasteczka. Były do tego stopnia przekonywujące, że moja mama, nie mogła się przełamać by je zjeść
.
U mnie bez krwawego wykończenia.
Źródło stąd
- 225 g miękkiego masła
- 3/4 szklanki cukru pudru
- 1 jajko
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 1 łyżeczka ekstraktu z migdałów
- 2 i 2/3 szklanki mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka soli
- 3/4 szklanki obranych migdałów, całych, blanszowanych lub w płatkach
DEKORACJA:
- czerwony barwnik w żelu
Wszystkie składniki (oprócz migdałów) zmiksować i zagnieść. Ciasto owinąć w folię i włożyć do lodówki na 30 minut. Wyjąć ciasto, formować palce (powinny być trochę cieńsze od Waszych palców – w piekarniku urosną), na końcu wciskając migdał (może być przecięty na pół, by paznokcie były cieńsze) w miejsce paznokcia.
Piec około 10 minut w temperaturze 200 stopni C.
DEKORACJA:
Czerwonym żelem narysować krwawe ślady.


Dodaj komentarz!