Pumpernikiel
Bardzo lubię smak typowego pumpernikla, dlatego jak trafiłam na ten przepis musiałam go wypróbować. Przepis cytuję za Dorotus, z jej bloga
280 g mąki żytniej
175 g mąki chlebowej razowej
115 g mąki chlebowej pszennej
1,5 łyżeczki soli
7 g drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych
1 łyżka ciemnego brązowego cukru
85 g melasy
1 łyżka oleju słonecznikowego
350 ml ciepłej wody
W misce mąkę wymieszać z solą, dodać drożdże suche i cukier, wymieszać (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). W środku zrobić dołek, wlać melasę, olej, wodę i wyrobić na miękkie, klejące ciasto. Wyrabiać około 10 minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przykryć, pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 1,5 h).
Po tym czasie ciasto wyjąć z miski, jeszcze chwilę wyrobić, podzielić na pół. Dwie foremki keksówki (małe) o wymiarach dolnych 9 x 18 cm natłuścić, wysypać otrębami. Każdą porcję uformować w bochenek pasujący do foremki. Chlebki przykryć, pozostawić w cieple kolejny raz, około 30 minut, do podwojenia objętości.
Piec w temperaturze 200oC przez około 30 minut, aż będzie brązowy i postukany od dołu wyda głuchy dźwięk. Ostudzić na kratce, zawinąć w papier do pieczenia i podawać po 24 godzinach.

Dodaj komentarz!